"Yakpo shoek" znaczy "do zobaczenia"

Akcja „Dentysta dla dzieci Tybetu 2011” zakończona. 278 odnotowanych wizyt to zapis satysfakcji lekarzy i radości pacjentów, ale również początek nowych wyzwań.

Leczono głównie próchnicę, stany zapalne jamy ustnej, przyzębia i okołowierzchołkowe. Nie obyło się bez kilku ekstrakcji. Lek. stom. Bartosza Niedziółkę, koordynatora akcji, cieszy poprawiający się stan zdrowia jam ustnych i wzrastająca świadomość zdrowotna dzieci. Jest to wynik długofalowych rozwiązań zapoczątkowanych w 2009 roku. Tegoroczna akcja przebiegała pod znakiem bezpieczeństwa, dlatego bardzo przydatny okazał się autoklaw Statim. Nowością było leczenie endodontyczne przeprowadzane pierwszy raz w Dolanji przez lek. stom. Martę Maik.

Niemal dwa tygodnie pracy i przebywania z dziećmi z Bon Children’s Home, ich opiekunami i okolicznymi mieszkańcami indyjskich Himalajów to nie tylko wizyty w gabinecie, ale także wiele radości ze wspólnie spędzanego czasu. Wolontariusze z Fundacji Nyatri zorganizowali turniej piłki nożnej, realizowali projekt związany z powołaniem biblioteki i przygotowali projekcję filmów. Zaangażowanie, ciekawość
i zadowolenie dzieci były ogromne. Stąd tyle satysfakcji.

Holistyczne podejście do pacjentów – od nawiązywania kontaktu, poprzez rozmowę, zabawę i naukę, po zapewnienie opieki stomatologicznej – daje wymierne efekty i motywuje do planowania następnej akcji. Zadań jest wiele, a wśród nich zapewnienie stałego dopływu prądu, kontynuacja leczenia endodontycznego i opracowanie multimedialnego programu prozdrowotnego. „Stan zdrowia dzieci
i młodzieży jest dostateczny, a my chcemy, aby był bardzo dobry” – podkreśla dent. Bartosz Niedziółka.
 

dr B. Niedziółka wraz z Karmą Dolma i Paladinem pomagającymi w gabinecie.

dr M. Maik z Tsering.

Tenzin Newang po wypełnieniu zęba mlecznego.

Zdjęcia: Bartosz Niedziółka

Źródło: Bridgehead PR

Brak głosów