Co słychać w „Wesołym Ząbku”?
W połowie lat 90. XX w. przedstawiciel Rady Rodziców ówczesnej Szkoły Podstawowej nr 27 w Rudzie Śląskiej Halembie zwrócił się do mnie z prośbą, abym zajął się porzuconym szkolnym gabinetem dentystycznym. W 1997 r. odbyłem spotkanie z Radą i Dyrekcją Szkoły, podczas którego wyraziłem ostatecznie zgodę na samodzielną rewitalizację gabinetu w innowacyjnej formie praktyki dentystycznej pod hasłem „Wesoły Ząbek! Profilaktyka przede wszystkim”. Nie mając wtedy w zasadzie wolnych funduszy, 10 czerwca 1998 r., po niezbędnym remoncie jednego zdewastowanego pomieszczenia oraz „neolitycznego” sprzętu, dokonałem jej oficjalnego otwarcia. W 2000 r., w niełatwych uwarunkowaniach finansowych, zaadaptowałem trzy kolejne pomieszczenia oraz zarejestrowałem działający do dzisiaj Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej „Wesoły Ząbek”. „Wesoły Ząbek” jest chronionym prawem znakiem towarowym. W 2001 r. NZOZ „Wesoły Ząbek” złożył do Urzędu Miasta Ruda Śląska własny projekt programu dentystycznej oświaty profilaktycznej dzieci i młodzieży. W 2004 r. Urząd Miasta ogłosił kilkuletni program, którego jedynie pierwszą część, po wygraniu otwartego konkursu ofert, Zakład zrealizował na przełomie lat 2004 i 2005. W latach 2000-2002 NZOZ „Wesoły Ząbek” włączył się w realizację programów profilaktycznych, ogłoszonych najpierw przez Śląską Regionalną Kasę Chorych, a potem Śląski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia. Od 2001 r. Zakład świadczy usługi zdrowotne kontraktowane w Śląskiej Regionalnej Kasie Chorych, obecnie – Śląskim Oddziale Wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia, konsekwentnie akcentując potrzebę wyodrębnienia procedur diagnostyczno-higienizacyjno-profilaktycznych w osobny pakiet świadczeń gwarantowanych. O ile w pierwszych latach był to bardzo niefortunnie kontrakt ogólnodentystyczny, o tyle obecnie NZOZ „Wesoły Ząbek” realizuje świadczenia dentystyczne dla dzieci i młodzieży do ukończenia 18. roku życia, z czego ponad 80% to procedury diagnostyczno-higienizacyjno- fluoryzacyjne (co jest zgodne z profilem Zakładu). W 1998 r. pod stałą opieką profilaktyczną „Wesołego Ząbka” było ok. 300 dzieci; obecnie liczba ta sięga prawie 3000 dzieci i młodzieży ze szkół macierzystych oraz szkół okolicznych (w tym z tzw. trudnych dzielnic, np. dolnego Orzegowa). Jednym z elementów, który wkomponował się w profilaktyczno¬ dentystyczną aktywność „Wesołego Ząbka” w społeczności lokalnej, był projekt nr 58 z 2003 r. „Wesoły Ząbek – komponent integracyjny w miejscu nauczania – gabinet profilaktyczno- dentystyczny w Gimnazjum nr 9 z klasami zintegrowanymi, przystosowany dla uczniów niepełnosprawnych”, realizowany w ramach programu „Ruda Śląska – miastem przyjaznym osobom niepełnosprawnym”. Od 12 lat, w Dniu Dziecka, NZOZ „Wesoły Ząbek” kupuje z własnych środków dla dzieci i młodzieży upominki o charakterze prozdrowotnym, np. jabłka, marchewki, szczotki do zębów, pasty do zębów; w 2009 r. było to 3000 butonów z hasłem „Czysty ząb zdrowy jak dąb!”. NZOZ „Wesoły Ząbek” otworzył też swoje podwoje dla praktyk zawodowych przyszłych higienistek dentystycznych, przygotowując je do wykonywania – pod nadzorem lekarza dentysty – procedur diagnostyczno-higienizacyjno-fluoryzacyjnych. Postęp, który się dokonał w tej dziedzinie, ilustrują wymierne wartości wybranych wskaźników całej populacji w skali jednego roku, dostępne w archiwach Zakładu; należy tu wyeksponować m.in.: Cele Światowej Organizacji Zdrowia na rok 2010 są związane z 90% redukcją próchnicy u dzieci 6-letnich, spadkiem liczby PUW u dzieci 12-letnich do wartości 1, a wskaźnika CPI u dzieci 15-letnich do poziomu 1 lub w nie więcej niż jednym sekstansie, obniżeniem czy niestwierdzaniem przypadków utraty zębów z powodu próchnicy lub chorób przyzębia u 18-latków. Cel operacyjny nr 11 Narodowego Programu Zdrowia na lata 2007-2015 zakłada intensyfikację zapobiegania próchnicy u dzieci i młodzieży. W tym kontekście NZOZ „Wesoły Ząbek” czuje się nadal potrzebny. Istnienie NZOZ „Wesoły Ząbek” i czas, który mu poświęcam, a także otwarcie przewodu habilitacyjnego pociągnęły za sobą konkretne koszty: popadnięcie w niebyt mojego ukochanego hobby (http://pl.wikipedia.org/wiki/Lean_Back), stagnację własnej praktyki, która dla każdego z nas – lekarzy dentystów – jest najważniejsza oraz moje krańcowe wyczerpanie. Deprymujący był (jest) też brak zrozumienia we własnym środowisku dentystycznym. Wynikał on z tego, że – a był to błąd – dopuściłem do zrobienia z modelowego gabinetu profilaktyczno-dentystycznego w miejscu nauczania i wychowania (nowoczesnej formy działającej w swobodzie gospodarczej) na powrót szkolnej przychodni ogólnodentystycznej – znienawidzonego upiora przeszłości. Wiem, że przyszłość należy do mądrej profilaktyki, która wychowuje pacjentów i nie pozostaje w kolizji z dobrze pojętym interesem naszej korporacji, lecz wręcz przeciwnie. Nie mógłbym napisać do Was o tym wszystkim, gdyby nie wspaniali Współpracownicy, uczciwi, sumienni, skromni i oddani, którzy przez wszystkie lata, po dzień dzisiejszy, stanowią o „Wesołym Ząbku” i jego sile. Cześć Im i chwała, i laury. dr n. med. Tomasz Kupka |




